Likwidacja szkód popowodziowych przez największych ubezpieczycieli

Siedem z dziesięciu największych w Polsce zakładów ubezpieczeń przyjęło łącznie 81% wszystkich zgłoszeń w sprawie strat spowodowanych powodziami w roku 2010. Liderem wśród nich był PZU, który obsłużył 108.000 wniosków czyli praktycznie 40% całości. Bazując na informacjach dostarczonych przez ubezpieczycieli serwis parkiet.com oszacował, że do końca listopada zakończone zostało ponad 95% procedur odszkodowawczych. Wypłacono jak do tej pory ponad 1.080.000.000 złotych za zniszczone mienie co stanowi według obliczeń Komisji Nadzoru Finansowego 66,9 % wszystkich należności. Tak duża różnica pomiędzy ilością rozpatrzonych wniosków a wypłatami spowodowana jest koniecznością wygenerowania dokumentów, zwłaszcza operatów szacunkowych w wielu przypadkach.

Ciekawym i nietypowym choć dającym się przewidzieć faktem było skorzystanie przez wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe z usług firm trzecich w czasie rozliczania szkód. W PZU większość spraw była prowadzona przez osoby z zewnątrz. Powszechną praktyką było również zatrudnianie na umowy-zlecenie zewnętrznych rzeczoznawców majątkowych. Popyt na ich usługi był bardzo duży – Warta w 100% korzystała z zewnętrznej pomocy.

Zostaw komentarz

Uwaga: komentarze są moderowane i może upłynąć trochę czasu zanim komentarz się pojawi.